31.03.2015

Trufle kawowe z koniakiem i cytryną.


Kto lubi pić kawę z koniakiem, 
a z cytryną !?


Ja lubię i z koniakiem, i z cytryną.

składniki na ok. 30 - 35 szt.



ganache 
200 g - czekolady 70 %

25 g - glukozy (opcjonalne)

160 g - śmietanki 30%

50 g - masła 82% w T pokojowej

 2 łyżki koniaku 
starta skórka z 1 cytryny  
20 g - świeżo zmielonej kawy
do obtoczenia
2 łyżki - kawy zbożowej
2 łyżki - zmielonych biszkoptów 

  • Kawę wsypać do rondelka i zalać zimną śmietanką, przykryć i wstawić do lodówki przynajmniej na 12 godzin.
  • Po 12 godz. śmietankę z kawą i glukozą podgrzać do 82-85°C. Zdjąć z ognia i stopniowo dodawać do posiekanej czekolady (przez sito), mieszając szpatułką do uzyskania jednolitej i gładkiej masy.
 Na początku masa się zważy. Dalsze mieszanie spowoduje, że stanie się ona jednolita, gładka i błyszcząca.

  • Dodać masło i wymieszać, następnie dodać koniak i skórkę z cytryny i znów dokładnie wymieszać. 
  • Przełożyć masę do plastykowej foremki i pozostawić na 24 godziny w temperaturze pokojowej dojrzewać. Po tym czasie masa stężeje i z niej można będzie lekko uformować kulki. 


 Właśnie z tak przygotowanego ganache trufle będą  się rozpływać w ustach, a nie w rękach. 


Nie wstawiać do lodówki!


 Czekolada dama kapryśna i nie lubi a ni niskich,  a ni wysokich  temperatur!



  • Następnego dnia zakładamy jednorazowe rękawiczki i formujemy kulki. Obtaczamy w kawie zbożowej połączonej z mielonymi biszkoptami.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz